Bilety, kontrole

Bilety, działalność ZIKiT oraz pozostałe tematy związane z komunikacją miejską w Krakowie

Moderator: Moderatorzy

Wiadomość
Autor
hlsd
Miłośnik
Posty: 75
Rejestracja: 17 wrz 2018, o 09:55

Bilety, kontrole

#3946 Post autor: hlsd » 5 lut 2020, o 11:24

Rzeczywiście nie muszę wymieniać, choć patrząc na typy na stronie MPK byłem pewien że tak jest.
Dzięki za informacje.

Awatar użytkownika
tomek_m
Dyrektor
Posty: 3219
Rejestracja: 7 mar 2014, o 12:22
Lokalizacja: Michałowice

Bilety, kontrole

#3947 Post autor: tomek_m » 7 lut 2020, o 18:29

W razie jakichś wątpliwości lepiej napisać w tej sprawie do MPK. Dzisiaj na fanpage MPK na FB, ktoś sprawdzał swoją kartę za pomocą tej wyszukiwarki i wyszło, nie musi wymieniać choć wzór sugerował wymianę. Osoba ta napisała email`a do MPK z potwierdzeniem i jednak się okazało że jej karta podlega wymianie.

kucyk
Dyrektor
Posty: 2488
Rejestracja: 10 lut 2014, o 16:35
Lokalizacja: kraków

Bilety, kontrole

#3948 Post autor: kucyk » 7 lut 2020, o 19:44

Piszą o tym dzisiaj wszystkie media. Śmierdzący problem w Krakowie. :X

https://wiadomosci.wp.pl/smierdzaca-spr ... 580472961a

https://lovekrakow.pl/aktualnosci/smier ... 34128.html

hlsd
Miłośnik
Posty: 75
Rejestracja: 17 wrz 2018, o 09:55

Bilety, kontrole

#3949 Post autor: hlsd » 8 lut 2020, o 12:06

tomek_m pisze:W razie jakichś wątpliwości lepiej napisać w tej sprawie do MPK. Dzisiaj na fanpage MPK na FB, ktoś sprawdzał swoją kartę za pomocą tej wyszukiwarki i wyszło, nie musi wymieniać choć wzór sugerował wymianę. Osoba ta napisała email`a do MPK z potwierdzeniem i jednak się okazało że jej karta podlega wymianie.
No, cóż chwilę pogooglowałem i wychodzi na to, że karty bez zdjęcia były wydawane do 1 stycznia 2013. A karty z PESELem do 1 sierpnia 2014. Nudziło mi się trochę, więc naklepałem własną sprawdzarkę, która sprawdza kiedy był kupiony pierwszy bilet na kartę.
Nie wiem czy to działa w przypadku wymiany i przepisania biletu ze starej karty na nową, bo ja 2 razy wymieniałem gdy nie mogłem kupić biletu, ale tak se napisałem.
Jakby ktoś miał ochotę:
https://sprawdzarka-kkm.herokuapp.com/

Awatar użytkownika
pasazer_mobilisu
Administrator Techniczny
Posty: 1194
Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19

Bilety, kontrole

#3950 Post autor: pasazer_mobilisu » 15 cze 2020, o 10:52

1. Skoro zabrano już możliwość zakupu biletów u prowadzących to może warto w zamian dodać coś nowego?
Pierwsze co przyszło mi do głowy to BLIK - w biletomatach w kilku miastach już jest, ma ponad 8 milionów użytkowników w 13 różnych bankach. W automatach biletowych, które mają już ekran dotykowy i Internet wystarczyłaby zmiana oprogramowania (oczywiście nie musi to oznaczać że byłoby to tanie, ale jednak łatwiejsze niż montaż nowych urządzeń. Ktoś powie po co BLIK skoro chcąc skorzystać z BLIKa mamy z całą pewnością smartfon, który może mieć biletową appkę a może i opcje płatności "kartą"? Odpowiadam sytuacją z wczoraj: 5% baterii w telefonie i brak możliwości zapłaty kartą w automacie stacjonarnym.

Druga sprawa to "elektroniczne portmonetki" np. na KKM i bilet "zapisywany" na karcie płatniczej - prawdopodobnie więcej roboty niż przy wdrożeniu powyższego, ale lata lecą nic się nie dzieje, a za 4 lata kończy się umowa z Mobilisem - dobrze by było żeby w kolejnym przetargu wymagano dodatkowych możliwości dokonywania zakupu biletów. Jeśli pojawią się u "prywaciarza" to pewnie MPK też je w przyszłości wdroży.

2. Skoro mamy już otwarty przystanek Bronowice SKA to wraca temat jak skorzystać z kolei w aglomeracji krakowskiej i w grę wchodzi bilet "Wspólny 70 minutowy", żeby było śmieszniej jest on nieco ukryty (np. nie ma go w Mobilet ale jest w aplikacji iMKA), korzystać można z niego na odcinku Kraków Olszanica –Wieliczka Rynek Kopalnia, więc jak rozumiem z centrum do Bronowic mogę na nim jechać, ale żeby nie było tak łatwo rozpoczynając podróż od pociągu muszę:
zgłosić się do obsługi pociągu, w celu legalizacji posiadanego biletu. Legalizacji dokonuje kierownik pociągu poprzez wpisanie w wolnym miejscu na bilecie godziny odjazdu tego pociągu ze stacji wsiadania podróżnego, potwierdzonej odciskiem znakownika.
Ciekawostka: wygląda na to że można z niego skorzystać w KMK, gdy nie starcza nam 50 minutowy bilet za 4,60zł a nie chcemy płacić 6zł za 90 minut.

3. Bardziej w formie głośnego myślenia, ale postanowiłem się z tym Wami podzielić:
Zastanawiałem się w jaki sposób można ograniczyć działanie cwaniaczków, którzy kasują bilet w aplikacji w momencie rozpoczęcia kontroli i pomyślałem by skorzystać z... istniejących kasowników. W ciągu kilku lat we wszystkich pojazdach KMK powinny być kasowniki z dużymi wyświetlaczami, które można by wykorzystać do wyświetlania qr code'ów takich jak ten:

Obrazek

nie jest on bardzo skomplikowany, więc powinien zostać bez problemu wyświetlony przez kasownik i odczytany nawet przez telefon ze słabym aparatem, a jednocześnie zawiera wszystkie te same informacje co nadruk na klasycznym papierowym bilecie. W celu skasowania go należałoby skierować aparat telefonu na ekran kasownika (odczytanie takiego kodu zajmuje u mnie sekundę, więc mniej niż potrzeba by skasować nieco pogięty papierowy bilet). Podczas kontroli kod znikałby z ekranów kasowników uniemożliwiając cwaniaczkom skasowanie biletu. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że wdrożenie tego byłoby drogie, bo wymagałoby zmian za równo po stronie oprogramowania kasowników jak i aplikacji mobilnych, ale chciałem się z tym z Wami podzielić i poznać opinie.

piechur
Inspektor
Posty: 477
Rejestracja: 13 paź 2013, o 10:43
Lokalizacja: Kraków

Bilety, kontrole

#3951 Post autor: piechur » 15 cze 2020, o 12:38

Jeszcze nadmienię, że bilet 70-minurowy nie jest honorowany w pociągach Polregio. Warto o tym pamiętać, bo ok. połowa kursów na odcinku Bronowice - Główny to właśnie kursy PR. W PR mają dodatek od każdego wystawionego wezwania do zapłaty więc na pewno w przypadku ewentualnej pomyłki to łatwo nie odpuszczą.

Awatar użytkownika
Sorig
Dyspozytor
Posty: 729
Rejestracja: 17 sty 2014, o 13:54
Lokalizacja: Kraków-Bronowice

Bilety, kontrole

#3952 Post autor: Sorig » 15 cze 2020, o 12:56

pasazer_mobilisu pisze:
15 cze 2020, o 10:52


3. Bardziej w formie głośnego myślenia, ale postanowiłem się z tym Wami podzielić:
Zastanawiałem się w jaki sposób można ograniczyć działanie cwaniaczków, którzy kasują bilet w aplikacji w momencie rozpoczęcia kontroli i pomyślałem by skorzystać z... istniejących kasowników. W ciągu kilku lat we wszystkich pojazdach KMK powinny być kasowniki z dużymi wyświetlaczami, które można by wykorzystać do wyświetlania qr code'ów takich jak ten:
nie jest on bardzo skomplikowany, więc powinien zostać bez problemu wyświetlony przez kasownik i odczytany nawet przez telefon ze słabym aparatem, a jednocześnie zawiera wszystkie te same informacje co nadruk na klasycznym papierowym bilecie. W celu skasowania go należałoby skierować aparat telefonu na ekran kasownika (odczytanie takiego kodu zajmuje u mnie sekundę, więc mniej niż potrzeba by skasować nieco pogięty papierowy bilet). Podczas kontroli kod znikałby z ekranów kasowników uniemożliwiając cwaniaczkom skasowanie biletu. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że wdrożenie tego byłoby drogie, bo wymagałoby zmian za równo po stronie oprogramowania kasowników jak i aplikacji mobilnych, ale chciałem się z tym z Wami podzielić i poznać opinie.
Bardzo fajny postulat, a zyski z wprowadzenia takiego rozwiązania mogłyby, dzięki zwiększonej sprzedaży biletów szybko przewyższyć koszty, bo jak to ująłeś "cwaniaczków" jest coraz więcej.

Awatar użytkownika
pasazer_mobilisu
Administrator Techniczny
Posty: 1194
Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19

Bilety, kontrole

#3953 Post autor: pasazer_mobilisu » 15 cze 2020, o 13:47

Sorig pisze:
15 cze 2020, o 12:56
Bardzo fajny postulat, a zyski z wprowadzenia takiego rozwiązania mogłyby, dzięki zwiększonej sprzedaży biletów szybko przewyższyć koszty, bo jak to ująłeś "cwaniaczków" jest coraz więcej.
Właściwie to koszt zmian w aplikacjach mogliby ponieść ich twórcy na zasadzie "chcecie dalej dostawać % sprzedanych u nas biletów to wprowadźcie takie rozwiązanie", niestety ciężko określić jakie są straty bo nie wiadomo ile osób tak jeździ, ale gdy wśród znajomych usłyszałem o takich "zaradnych inaczej" to przestałem uważać to za nic nie znaczący promil wszystkich pasażerów.

GoMeZz391
Moderator fb pkk
Posty: 295
Rejestracja: 28 lis 2015, o 14:49
Kontakt:

Bilety, kontrole

#3954 Post autor: GoMeZz391 » 15 cze 2020, o 19:03

piechur pisze:
15 cze 2020, o 12:38
Jeszcze nadmienię, że bilet 70-minurowy nie jest honorowany w pociągach Polregio. Warto o tym pamiętać, bo ok. połowa kursów na odcinku Bronowice - Główny to właśnie kursy PR. W PR mają dodatek od każdego wystawionego wezwania do zapłaty więc na pewno w przypadku ewentualnej pomyłki to łatwo nie odpuszczą.
Jest to największy minus, gdyż niektórzy z miejscowości sąsiednich np. Zabierzów, Rudawa, Krzeszowice by przerzucili się na zbiorkom, jak by PolRegio akceptowało bilety wspólne, tak jak KMŁ.

PanA
Kierownik
Posty: 915
Rejestracja: 8 lip 2015, o 11:07

Bilety, kontrole

#3955 Post autor: PanA » 25 cze 2020, o 03:35

Co do biletów, to taką bardziej przydatną zmianą byłaby ta w cenach. Czyli zawieszenie do odwołania ze względu na pandemię darmowej komunikacji dla uczniów i osób starszych. Po pierwsze, bo jednak pieniążki uciekają, a uczniowie i tak nie jeżdżą do szkoły, po drugie - dzieci i osoby starsze w takich warunkach też nie powinny się "szlajać" po mieście, zwłaszcza że przy takich ulgach osoby starsze potrafią jeździć przez całe miasto, żeby kupić taniej pietruszkę tańszą o 2 złote za kilogram czy żeby pojechać do lekarza, bo im się nudzi. Tymczasowo im wrzucić obowiązek zakupu biletu ulgowego i wrócić, tak jak z uczniami, do bezpłatnych przejazdów jak się ogłosi koniec epidemii i komunikacja miejska się rozkręci.

W sumie dziwię się, że w żadnym mieście tak nie zrobili.
MKM-owie to jednak wielkie: xD

Awatar użytkownika
pasazer_mobilisu
Administrator Techniczny
Posty: 1194
Rejestracja: 8 sie 2017, o 12:19

Bilety, kontrole

#3956 Post autor: pasazer_mobilisu » 25 cze 2020, o 05:35

PanA pisze:
25 cze 2020, o 03:35
Co do biletów, to taką bardziej przydatną zmianą byłaby ta w cenach. Czyli zawieszenie do odwołania ze względu na pandemię darmowej komunikacji dla uczniów
Teraz to już "po ptokach" bo za tydzień wakacje, więc płatna KM dla uczniów. Natomiast jest to ciekawy pomysł na wrzesień, jeśli szkoły nie wrócą to faktycznie nie ma powodu by finansować dzieciakom szlajanie się po mieście.
PanA pisze:
25 cze 2020, o 03:35
żeby kupić taniej pietruszkę tańszą o 2 złote za kilogram
Myślę że to jest często również jakaś forma rozrywki, chociaż faktycznie w obecnym stanie nie powinna być praktykowana.
PanA pisze:
25 cze 2020, o 03:35
W sumie dziwię się, że w żadnym mieście tak nie zrobili.
Zrobili:https://bezprawnik.pl/darmowy-transport ... ronawirus/

Jamnik
Dyrektor
Posty: 1205
Rejestracja: 3 paź 2017, o 19:57

Bilety, kontrole

#3957 Post autor: Jamnik » 25 cze 2020, o 07:50

PanA pisze:
25 cze 2020, o 03:35
starsze w takich warunkach też nie powinny się "szlajać" po mieście, zwłaszcza że przy takich ulgach osoby starsze potrafią jeździć przez całe miasto, żeby kupić taniej pietruszkę tańszą o 2 złote za kilogram czy żeby pojechać do lekarza, bo im się nudzi.
Dla niektórych te 2 złote to bardzo duża różnica. Moja babcia na przykład ma dość niską emeryturę, z czego 70% płaci za mieszkanie. Zawsze szuka najtańszych rzeczy.
A z tym lekarzem to pojechałeś. Do lekarza z nudów...
PanA pisze:
25 cze 2020, o 03:35
w takich warunkach
Pamiętasz również 'pandemię' grypy sprzed 10 lat? Czy był taki cyrk jak przez ostatnie 3 miesiące? Czy wszystko było zamknięte? Czy kazali nosić maseczki (je jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że niby potencjalny zarażony nie roznosi wirusa) i w wielu miejscach rękawiczki (które już kompletnie nic nie dają)? Jedyne czego nie było to odwiedzin w szpitalach.

PanA
Kierownik
Posty: 915
Rejestracja: 8 lip 2015, o 11:07

Bilety, kontrole

#3958 Post autor: PanA » 25 cze 2020, o 12:54

No dobra - nigdzie w Polsce, choć o tamtym mieście nie wiedziałem :P
Jamnik pisze:
25 cze 2020, o 07:50
Dla niektórych te 2 złote to bardzo duża różnica.
Tut mir leid. Niech się i tak cieszą, że im pandemia i tak nie zaszkodziła, bo transfery nie spadły. Natomiast przy walce o 2 złote lepiej nie ryzykować zdrowiem i życiem. W dodatku w sumie w codziennej sytuacji najlepiej, gdyby mieli ulgowe, bo po prostu nie powinno generować się popytu, zwłaszcza dla starszych ludzi. Można walczyć o poziom popytu w ramach obecnego. Generowanie niepotrzebnych podróży nie powinno mieć miejsca.
Moja babcia na przykład ma dość niską emeryturę, z czego 70% płaci za mieszkanie. Zawsze szuka najtańszych rzeczy.
Powiedz to tym, którzy np. nie mieszkają w obszarze, na którym mają darmową KM. Czy to karta seniora jak w niektórych gminach, czy to jazda busiarstwem i mają 100%. I akurat obecnie 100% płatności jest najlepiej. Te grupy ludzi powinny dziś w szczególności kupować lokalnie i się nie szlajać po mieście.
Od rozwiązywania problemów braku środków od życia jest pomoc socjalna.
A z tym lekarzem to pojechałeś. Do lekarza z nudów...
Tak jest. W POZ-ach starsi ludzie chodzący z nudów to jest plaga. I to zarówno stare prukwy, które sobie plotkują, jak i inne starowinki, które są bardzo samotne. Za to np. w przychodniach specjalistycznych plagą są starsi ludzie, którzy cały czas nie chcą chodzić z błahymi problemami do lekarzy rodzinnych, bo przecież Za KoMuNy TaK nIe ByŁo, a chodzą bez żadnych problemów, bo prawo do pójścia bez skierowania wygasa po 6 miesiącach od ostatniej wizyty. Przy okazji też się poplotkuje przez godzinę w przychodni.
I to jednocześnie pogarsza dostęp do opieki zdrowotnej dla tych, co potrzebują, jak i naraża starszych na choroby.
Pamiętasz również 'pandemię' grypy sprzed 10 lat? Czy był taki cyrk jak przez ostatnie 3 miesiące? Czy wszystko było zamknięte? Czy kazali nosić maseczki (je jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że niby potencjalny zarażony nie roznosi wirusa) i w wielu miejscach rękawiczki (które już kompletnie nic nie dają)? Jedyne czego nie było to odwiedzin w szpitalach.
Po pierwsze, przy tamtej pandemii izolacja chorych zadziałała szybko i wszyscy chorzy się jej poddawali.
Po drugie - ogólnie twoje zdanie w tym temacie jest gówno warte i nikogo nie interesuje. W sumie tej k... szumowskiego też, ale liczy się zdanie kompetentnych ludzi w tym temacie. A będzie śmiesznie, kiedy okaże się, że faktycznie częstym powikłaniem nawet "bezobjawowych" przypadków jest m.in. zwłóknienie płuc.

I sam pamiętam, wtedy pod Krakowem mieszkałem, jak w mojej miejscowości był izolowany na tę grypę i po prostu siedział na dupie w domu.
No i przypominam, jakby ktoś nie pamiętał, czy oświecam, gdyby ktoś nie wiedział, że szczepy pandemiczne i sezonowe są w ogóle całkowicie różne.
MKM-owie to jednak wielkie: xD

Awatar użytkownika
Locutus
Moderator
Posty: 7449
Rejestracja: 19 wrz 2009, o 08:40
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Bilety, kontrole

#3959 Post autor: Locutus » 26 cze 2020, o 08:35

PanA pisze: (...) Po pierwsze, przy tamtej pandemii izolacja chorych zadziałała szybko i wszyscy chorzy się jej poddawali.
Słucham? Proszę? O czym Ty mówisz? Miałem tę świńską grypę w 2009 i zap*******łem z nią na uniwersytet na zajęcia. Maseczki też nie nosiłem.

Nieodpowiedzialne? Jasne... Ale możliwe. O kwarantannie czy izolacji w ogóle mowy nie było.

Nawiasem - mam nadzieję, że jeśli coś pozytywnego z obecnej pandemii wyjdzie to nauczenie ludzi odruchu "jesteś chory? - to siedź na d***e w domu i nie zarażaj innych"...

...chociaż trochę wątpię, bo w marcu, na tydzień przed lockdownem, koleżanka z pełnymi objawami Covid-19 zap******ała do roboty i kaszlała na nas wszystkich...
PanA pisze: Po drugie - ogólnie twoje zdanie w tym temacie jest gówno warte i nikogo nie interesuje.
Bardzo bym prosił o zachowanie kultury dyskusji.
PanA pisze: W sumie tej k... szumowskiego też, ale liczy się zdanie kompetentnych ludzi w tym temacie. (...)
Tylko że kompetentni ludzie też uprawiają głównie mniemanologię porównawczą i gdybologię stosowaną, bo twardych danych mało, a te, co są, często sobie nawzajem przeczą. Ciągle nie mamy rzetelnego oszacowania IFR, ciągle nie wiemy czy przejście infekcji daje odporność i na jak długo, więcej niewiadomych niż pewników i w takiej sytuacji również i eksperci poruszają się po omacku...

Zresztą wystarczy popatrzeć na Szwecję - mimo braku restrykcji śmiertelność per capita tam na poziomie zbliżonym do Francji, Włoch czy Hiszpanii - krajów, które potraktowały swoich obywateli niczym radykalnych islamistów podejrzewanych o terroryzm tuż po wielkim zamachu. Z kolei krzywe epidemiczne w Polsce (ilość nowych przypadków dziennie w funkcji czasu), która też uznała, że kara pozbawienia wolności powinna obowiązywać za niewinność, wcale się nie prezentują lepiej od tych szwedzkich.

Pozdrawiam!
LOKI


Komunikacja miejska ma być dla ludzi. Nigdy na odwrót.

Jamnik
Dyrektor
Posty: 1205
Rejestracja: 3 paź 2017, o 19:57

Bilety, kontrole

#3960 Post autor: Jamnik » 26 cze 2020, o 19:05

@PanA
Nawet bym coś odpisał, ale po Twojej kulturze widzę, że dyskusja nie ma sensu. Jeszcze jak moje zdanie g... Cię obchodzi, to Twoje mnie tym bardziej.

Może jednak, żebyś nie żył w błędzie:
Izolacja zadziała szybko? To dlaczego pandemia trwała od stycznia 2009 do sierpnia 2010 (półtora roku)?
Pytanie retoryczne, bo jak napisałem, dyskutować nie mam ochoty.

ODPOWIEDZ

Wróć do „IV. Wokół KMK”