Platforma Komunikacyjna Krakowa  Strona Główna Platforma Komunikacyjna Krakowa
www.PKK.info.pl - "Komunikacja miejska ma być dla ludzi, nigdy na odwrót"

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Protram 405N-Kr
Autor Wiadomość
Locutus 
Moderator
The Morrígan


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 2800
Skąd: Antony
Wysłany: 2012-01-22, 09:20   

Po pierwsze: dwa siedzenia z jednej strony (czy to w układzie 2+1, czy 2+2 – takim jak w bombardierach, który wydaje mi się po prostu idealny) to nie tylko minusy (w postaci „zmęczonych” siatek, etc. – które skądinąd są minusem fałszywym, bo tak bezczelnemu pasażerowi można zwrócić uwagę – czy konieczności przeciskania się, jeśli siedzi się od okna), ale również ewidentne plusy: można usiąść obok siebie we dwoje (gdy podróżuje się czy to z żoną/dziewczyną, czy z kolegą) i prowadzić konwersację, nie ryzykując ukręcenia sobie szyi... No i przede wszystkim, gdy się siedzi od okna, ma się z głowy bezczelne moherowe berety usiłujące wszelkimi dostępnymi sposobami wymusić ustąpienie miejsca.

Pozdrawiam!
LOKI
_________________
Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji!
 
 
Cukier 
Miłośnik

Wiek: 17
Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 61
Skąd: Kraków - Wschód NH
Wysłany: 2012-01-22, 12:09   

Ktoś kiedyś pisał, żeby nie wyposażać autobusów ani tramwajów jak w podróż na drugi koniec Polski. Motywował to tym, że jedzie się nimi nie więcej niż godzinę, i tyle można wystać.

Dla mnie zaś duże znaczenie ma tu torowisko. Gdy się jedzie po eleganckim torowisku gładkim jak pupa niemowlaka, to nie ma nawet potrzeby trzymania się rurki. Wtedy sobie można stać.
Ale gdy się przyjdzie rozbijać po torowisku takim jak na Pleszów (ja niestety mam codziennie tą "przyjemność" tamtędy jeździć) to nieraz trzeba się trzymać dwoma rękami i jeszcze balansować ciałem. O jeździe będąc opartym plecami o ścianę można zapomnieć. Raz tak jechałem to mnie potem przez dwa dni plecy napierdzielały. :|
Wtedy się szuka wolnego miejsca, bo siedząc jest mniejsza szansa na poturbowanie się..
 
 
James 
Specjalista

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 159
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-22, 15:19   

Spokojnie panowie, po remarszrutyzacji nie będzie po co się rozsiadać, bo zaraz będzie trzeba się przesiadać :twisted:
 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 8546
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-22, 16:21   

Locutus napisał/a:
w postaci „zmęczonych” siatek, etc. – które skądinąd są minusem fałszywym, bo tak bezczelnemu pasażerowi można zwrócić uwagę

Zwracać uwagę możesz. A co, jak ktoś nie zareaguje? :D

W przypadku 2+2 dochodzi też problem przeciskania się między rzędami gdy chce się wysiąść. Zwłaszcza gdy ktoś siedzi z tyłu w NGT6 z pierwszej serii (bez drzwi na końcu), a w pojeździe panuje tłok.
_________________
Mapa komunikacji aglomeracyjnej
Plan rozwoju sieci tramwajowej
 
 
tramwajem 
Dyrektor

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 07 Sty 2010
Posty: 2406
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-23, 12:13   

Cukier napisał/a:
Dla mnie zaś duże znaczenie ma tu torowisko. Gdy się jedzie po eleganckim torowisku gładkim jak pupa niemowlaka, to nie ma nawet potrzeby trzymania się rurki. Wtedy sobie można stać.

Oj zdziwiłbyś się, na PST tramwaje tak garują że nie ma opcji jazdy bez trzymanki :) Mam nadzieję, że kiedyś i u nas tak będzie, w końcu KST miało zejść do 30' ;)
_________________
I bike Kraków - nowa kultura mobilności
http://ibikekrakow.com
 
 
Kaszmir 
Moderator
Dobry i zły duch forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 8546
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-23, 15:49   

tramwajem napisał/a:
Mam nadzieję, że kiedyś i u nas tak będzie, w końcu KST miało zejść do 30' ;)

Zawsze można skrócić trasę "50" i zaraz wyjdzie 30 minut jak nie mniej :D
_________________
Mapa komunikacji aglomeracyjnej
Plan rozwoju sieci tramwajowej
 
 
Cukier 
Miłośnik

Wiek: 17
Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 61
Skąd: Kraków - Wschód NH
Wysłany: 2012-01-23, 21:41   

Sprawa że nasze tramwaje się wleką, jest dość obszerna i pisanie tu o niej byłoby offtopem. Nie mniej jednak, wolałbym się trzymać mocno poręczy wiedząc, że szybciej gdzieś zajadę, zwłaszcza że nieraz zaledwie minuty decydują czy gdzieś zdążymy czy nie :)
 
 
Locutus 
Moderator
The Morrígan


Pomógł: 1 raz
Wiek: 26
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 2800
Skąd: Antony
Wysłany: 2012-01-25, 18:56   

Kaszmir napisał/a:
Zwracać uwagę możesz. A co, jak ktoś nie zareaguje? :D

Doświadczenie mówi mi, że tacy delikwenci zawsze, choć niechętnie, ale jednak reagują. A gdyby trafiło się na chama, który uważa, że jego siatka bardziej się męczy niż człowiek po całym dniu pracy? No cóż... trudno... chamstwo skrajne niestety się zdarza i jakoś trzeba z nim żyć. Szczęśliwie nie jest to częsty przypadek (ja się jeszcze na takowy nie natknąłem).
Kaszmir napisał/a:

W przypadku 2+2 dochodzi też problem przeciskania się między rzędami gdy chce się wysiąść. Zwłaszcza gdy ktoś siedzi z tyłu w NGT6 z pierwszej serii (bez drzwi na końcu), a w pojeździe panuje tłok.

Lepsze kilkanaście czy kilkadziesiąt sekund dyskomfortu przy wysiadaniu niż kilkanaście czy kilkadziesiąt minut – podczas całej podróży. ;-)

Pozdrawiam!
LOKI
_________________
Zdecydowane "nie" dla remarszrutyzacji!
 
 
sylwek2k 
Kierownik

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 992
Skąd: kraków
Wysłany: 2012-01-25, 19:28   

Locutus napisał/a:
Doświadczenie mówi mi, że tacy delikwenci zawsze, choć niechętnie, ale jednak reagują.


Tia... zdarzalo mi sie zwracac uwage pijaczkowi i... co ciekawe, ale nawet ten pijaczek dostawal poparcie moherowej czesci pasazerow :]
Bo ja jestem ten zly, bo sie czepiam, ze sie chlopu prawie piwo wylewalo na siedzenia :D

Ale pozniej to wszyscy inni sa winni, ze autobus wyglada, jak wyglada :)


/dla informacji: z utrzymaniem pionu mial juz chlop problem, ale jeszcze musial w autobusie 'tankowac'/
 
 
Arsents 
Dyspozytor


Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 664
Skąd: zawsze Kraków
Wysłany: 2012-01-27, 13:49   

http://km.wroclaw.pl/phpB...php?id=2156&t=1
http://km.wroclaw.pl/phpB...php?id=2155&t=1
Nasz 405N-Kr wczoraj szalał we Wrocławiu już z blachami
_________________

 
 
Cukier 
Miłośnik

Wiek: 17
Dołączył: 15 Gru 2011
Posty: 61
Skąd: Kraków - Wschód NH
Wysłany: 2012-01-27, 23:10   

Arsents: Chyba omyłkowo, ale podałeś linki tylko do miniaturek. Tu macie linki do oryginalnych zdjęć (jakość co prawda nie powala, ale zawsze lepsze to niż nic :) ):

 
 
lolek-12 
Specjalista

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 01 Lis 2010
Posty: 272
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-28, 10:32   

Wygląda lepiej, ale drażni ten gruby pasek - niech zrobią a la EU8N :D
_________________
Chcesz poprawy komunikacji nocnej Podpisz petycję!!!
 
 
Coffee 
Administrator
Wisielec Pomostowy


Pomógł: 1 raz
Wiek: 21
Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 2124
Skąd: Kraków - Borek Fał.
Wysłany: 2012-01-28, 13:06   

Wóz coraz bardziej zyskuje na wyglądzie... Mam nadzieję, że tą niebieską "dziurę" zatkają i wraz z osłonami sprzęgu nie zepsuje całkiem dobrego efektu pracy Protramu.
_________________


Ich will dass ihr mir vertraut
Ich will dass ihr mir glaubt
Ich will eure Blicke spüren
Jeden Herzschlag kontrollieren
 
 
 
Sędzia Czesław 
Miłośnik


Wiek: 23
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 94
Skąd: Kołobrzeg/Kraków
Wysłany: 2012-01-28, 18:30   

lolek-12 napisał/a:
Wygląda lepiej, ale drażni ten gruby pasek - niech zrobią a la EU8N :D

Spoko. I tak pewnie kilka razy zmienią schemat.

Tak w ogóle to 405 przypomina tramwaj z reklamy telewizji M.
_________________

 
 
 
Impuls 
Specjalista

Pomógł: 4 razy
Wiek: 40
Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 227
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-29, 10:23   

Cały czas się zastanawiam czy warto w ten projekt inwestować.
Po pierwsze jeśli dojdzie do remarszrutyzacji to tak długie tramwaje mogą nie być potrzebne. "4" ma pozostać na niezmienionej trasie, ale z częstotliwością co 6 min a z Bieżanowa też do centrum będzie "3" co 6 min.
Po drugie koszt. Wiemy na dzień dzisiejszy, że prototyp kosztuje 5.5 mln złotych wraz z dokumentacją i homologacją. Ile będzie kosztowała normalna produkcja? Myślę że ok. 4 mln lub 3,5 jeśli będą modernizowane w Krakowie. Nowy tramwaj z prawie całą niską podłogą tej długości kosztowałby ok. 10-12 mln. Ale w tym wypadku przy kupnie można starać się o dofinansowanie 50% z UE. I wtedy różnica nie jest tak duża 5-6 mln a 3,5-4mln. Mamy całkiem nowy tramwaj na wszystkich nowych podzespołach a nie na starych. W dodatku taka ilość schodków to strata powierzchni i nie wygoda.
Blacha i konstrukcja 105-ek jest słaba i skorodowana. Z tych wagonów można tylko pozostawić spód. I tak chyba zrobiono. To za mało. Dużo lepszym i tańszym rozwiązaniem byłoby stworzenie czteroczłonowego EU10N. Z dwoma niskopodłogowymi członami wewnątrz. W tym jeden przegub środkowy nowy do wagonów niskopodłogowych. Mają sprowadzić tych kilkanaście E6 z Utrechtu więc to co piszę jest całkiem realne.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi